You are currently browsing the category archive for the ‘aktualności’ category.

Dbaj o swoją własność

Sezon wakacyjny to wyczekiwany przez włamywaczy okres. Podczas gdy odpoczywasz na zasłużonym urlopie, pracowici rabusie mogą ogałacać twoje mieszkanie z dobytku. Dlatego podczas przygotowań do wyjazdu warto pomyśleć o czymś więcej niż tylko o zakupie nowego kostiumu kąpielowego.

Dbaj o swoją własność

W czasie wakacji włamania zdarzają się najczęściej w skali całego roku.
- Żadna policja, nawet najskuteczniejsza, nie ochroni w pełni naszego mienia, jeżeli sami nie będziemy o nie dbali. Dlatego warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach ostrożności: jak dokładne zamknięcie drzwi i okien, zdeponowanie pieniędzy i rzeczy wartościowych w skrytkach bankowych– radzi podkom. Robert Horosz z Komendy Głównej Policji.

Ostrożność to za mało

Nie ma doskonałych zabezpieczeń antywłamaniowych. Kradzieże z włamaniem zdarzają się pomimo ochrony i alarmu, a wszelkie nowe zamki, nawet te najdroższe i najwymyślniejsze nie stanowią przeszkody dla zmotywowanego rabusia. Z drugiej strony nie możemy siedzieć cały czas w domu i pilnować swojej własności. Najlepszym wyjściem z tej sytuacji jest ubezpieczenie mienia od kradzieży z włamaniem i rabunku, które warto wykupić, oczywiście nie tylko przed planowanym wyjazdem. Choć nie uchroni ono nas przed włamaniem, pożarem czy zalaniem, ale pomoże szybko odkupić utracone sprzęty i wyremontować mieszkanie.

Polisa postawi na nogi

Zakup polisy ubezpieczeniowej na mieszkanie to wydatek rzędu kilkuset złotych rocznie. Nie jest to dużo, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę to, że dzięki niej można – przynajmniej częściowo – zrekompensować straty poniesione w wyniku kradzieży lub wypadków losowych.
- Ubezpieczenie domu, mieszkania czy firmy umożliwia zmniejszenie strat materialnych do jak najmniejszych rozmiarów. Klienci mogą ubezpieczyć nie tylko swoje mieszkanie czy dom, ale także swoje mienie – mówi Katarzyna Kasztelan – Przybylska, dyrektor biura organizacji i wsparcia sprzedaży Grupy Concordia.
Najczęściej ubezpieczenia nieruchomości składają się z – ubezpieczenia mienia i odpowiedzialności cywilnej (OC). Te pierwsze ubezpiecza mieszkanie od zalania lub spalenia, ale też od włamania i dewastacji. Można w jego zakresie ubezpieczyć zarówno mienie ruchome, czyli wyposażenie jak i mury, czyli ściany, stropy, belki, instalacje, okna i drzwi zewnętrzne. Z kolei ubezpieczenie OC przydaje się zwłaszcza wtedy, gdy sami spowodujemy szkodę, przykładowo zalewając sąsiada podczas naszej nieobecności.
Dodatkową opcją może być ochrona prawna nieruchomości w zakresie życia prywatnego. W przypadku sporu prawnego z najemcą, sąsiadem lub urzędem firma ubezpieczeniowa opłaci koszty adwokackie i sądowe oraz poleci sprawdzonych prawników.

Beztroskie wakacje

Ubezpieczenie dobytku na wypadek kradzieży z włamaniem i rabunku, pozwala nam spokojnie odpocząć podczas urlopu. Oczywiście nie powinno się zapominać o ostrożności i zawsze pamiętać o zamykaniu okien i drzwi. Kiedy zaś wyjeżdżamy na dłużej poprośmy kogoś zaufanego, żeby przychodził do naszego mieszkania i zapalał wieczorem światło oraz zabierał ulotki sprzed drzwi i listy ze skrzynki, aby złodziej nie miał pewności, że wyjechaliśmy..
Wtedy będziemy mogli spokojniej cieszyć się słońcem i wolnym czasem.

Agencja inplusPR

Reklama Ecom.net.pl – Darmowe artykuły

Prosta droga do własnego domu

Firma budowlana ES POLSKA Sp. z o.o. oferuje program finansowania budowy domu stworzony specjalne z myślą o potrzebach i możliwościach młodych rodzin.

Firma daje tym samym młodym rodzinom szansę na budowę własnego domu. Program Młoda rodzina został stworzony z uwzględnieniem przeciętnego planu wydatków młodych małżeństw.
Podstawowym wymogiem jest minimalny wkład własny klienta w wysokości 26 000,00 zł. Inwestycja finansowana jest z kredytu hipotecznego. Główną zaletą programu jest ustalenie
jak najniższej możliwej raty kredytu przy uwzględnieniu możliwości finansowych młodych rodzin.

„Obserwujemy, że to głównie młodzi ludzie przeważają wśród kupujących domy jednorodzinne. Często nie stać ich na kupno średniej wielkości mieszkania w mieście
i jedyną alternatywą jest mały domek pod miastem. Ma to związek nie tylko ze wzrostem cen mieszkań, ale również ze zmianą stylu życia młodych Polaków” – mówi Michal Jalovecký Prezes firmy ES POLSKA. Dodaje również: „Powszechna dostępność kredytów hipotecznych skłania osoby średniozarabiające do podjęcia decyzji o zakupie lub budowie domu. Dodatkowym atutem tego rodzaju inwestycji jest stosunkowo krótki okres jej realizacji. W wypadku, gdy klient posiada
już własną działkę budowlaną, postawienie domu „pod klucz“ trwa około 10 miesięcy“.

Program Młoda rodzina oparty jest na dogodnym kredycie hipotecznym, który można łączyć
z pożyczką krótkoterminową. Dzięki długiemu okresowi spłaty kredytu (30 lat), klient
ma więcej opcji spłacania budowy domu i wybrania najdogodniejszych dla niego warunków. Firma ES POLSKA zapewnia pomoc analityka finansowego przy stworzeniu planu finansowania inwestycji, stałą opiekę menedżera projektu i menedżera budowy.
„Gwarantujemy, że cena domu nie zmieni się podczas trwania prac budowlanych i będzie stała od momentu podpisania umowy. Klienci wraz z pracownikami firmy ustalają szczegołowy kosztorys inwestycji i mają możliwość wpływania na każdy element ich wymarzonego domu”
- podkreśla Prezes ES POLSKA.

Większość dodatkowych usług dla klientów ES POLSKA jest nieodpłatna. Korzystnym rozwiązaniem z punku widzenia kupujących jest finansowanie inwestycji etapami. Klienci płacą
za kolejne zamknięte etapy budowy domu.

Dodatkowe informacje:
ES POLSKA jest spółką „córką” należącą do grupy holdingowej EKONOMICKÉ STAVBY a.s.. (ES), której siedziba mieści się w Republice Czeskiej. Ekonomické Stavby istnieją na rynku czeskim
od 1998 roku.
Firma ES jest producentem murowanych domów jednorodzinnych, oferuje również pomoc
w pozyskiwaniu środków finansowych na budowę domu lub zakup działki. Firma posiada umowy
z bankami i bogate doświadczenie w pozyskiwaniu kredytów i ubezpieczeń. Każdego roku spółka ES realizuje i przekazuje swoim klientom w Republice Czeskiej i na Słowacji ponad 300 domów. Do tej pory firma ES wybudowała łącznie 6000 domów. Od kilku miesięcy spółka posiada swoje odziały również w Polsce. Firma od samego początku swojej działalności skupia się na wysokiej jakości usług i zróżnicowanej ofercie projektów domów.
Spółka Ekonomické Stavby (ES) posiada międzynarodowy certyfikat jakości ISO 9001. Firma podpisała już trzy umowy dotyczące współpracy z bankami w Polsce: PEKAO S.A., GE Money Bank oraz z Kredyt Bankiem.

Program Młoda rodzina to najpopularniejszy program w Republice Czeskiej, który od pięciu lat cieszy się zainteresowaniem klientów firmy. Korzysta z niego 70 % klientów społki.
Dzięki innym programom firma oferuje swoje usługi również klientom, którzy nie posiadają wkładu własnego (program Zerowy wkład własny) i działki budowlanej (program Kredyt pod działkę). Wszystkie programy można łączyć ze sobą.

Ceny przykładowych domów w najbardziej popularnych metrażach wraz z miesięczną ratą:
•Projekt Ekonom N7, układ 4+1, cena domu: 315 000 PLN, miesięczna rata: 1 596 PLN
(przy kredycie na 30 lat, własnej działce budowlanej, 4,5 % oprocentowanie)
•Projekt Ekonom N 14, układ 5+1+garaż, cena domu: 366 000 PLN, miesięczna rata: 1 854 PLN (przy kredycie na 30 lat, własnej działce budowlanej, 4,5 % oprocentowanie)

ES POLSKA to producentem murowanych domów jednorodzinnych http://espolska.pl

Reklama Ecom.net.pl – Darmowe artykuły

Materiały budowlane – oszczędzamy, ale nie za cenę jakości

Materiały budowlane z których zostanie zbudowany nasz dom najczęściej dobiera architekt, a ich kupnem zajmuje się firma, której zlecamy wykonanie projektu. Jeśli jednak zależy nam na postawieniu dobrej jakości budynku przy jak najmniejszym nakładzie kosztów, warto zainteresować się co i skąd przyjeżdża na plac budowy. Owszem, każdy laik rozpozna zwykłą pełną cegłę ceramiczną od pustaka typu MAX, ale większość osób, które przymierzają się do inwestycji w budownictwo jednorodzinne, często nie ma pojęcia czym różni się choćby szary gazobeton od białego. W rezultacie zdarza się, że kierując się zasadą “pan majster wie lepiej”, płacą za materiały budowlane, które nie tylko nie są dobrej jakości, ale wręcz nie nadają się do wykonania z nich określonej w projekcie konstrukcji.

Najczęściej zdarza się to, gdy chodzi o materiały budowlane takie jak tarcica, beton na fundamenty, zaprawy i farby. O ile rozpoznanie czy drewno zostało zaimpregnowane ciśnieniowo, czy tylko pomalowane cienką warstwą zabezpieczającą, jest dość proste (wystarczy je przeciąć) o tyle jakość betonu ocenić od ręki może tylko osoba, która dobrze zna się na rzeczy. Dlatego już na etapie projektowania musimy zacząć interesować się, jakie parametry mają posiadać materiały budowlane, z których zostanie postawiony nasz dom. Taka wiedza jest szczególnie ważna obecnie, gdy w składach ciągle brakuje niektórych produktów i możemy stanąć przed koniecznością znalezienia czegoś w zastępstwie, jeśli chcemy uniknąć przestojów. Może się również okazać, że podobny do zakładanego w projekcie produkt kupimy za o wiele niższą cenę. Trzeba wtedy pamiętać o podstawowej zasadzie w takich przypadkach – materiały budowlane muszą spełniać normy techniczne zgodne z prawem budowlanym i projektem. Jeśli zamiast blachodachówki kupimy produkt o wiele cięższy, gotowy już szkielet dachu może tego nie wytrzymać. Jeśli w związku z tym zaczniemy przerabiać konstrukcję dachu, obciążenie fundamentów czy ścian też może okazać się za duże, a koszty takich zmian przerosną zyski związane z oszczędnościami na kupnie danego produktu. Innymi słowy, jeśli już musimy zmienić zakładane w projekcie materiały budowlane na inne, bez odpowiedniej wiedzy nie powinniśmy się tego podejmować.

Czy oznacza to, że zanim zajmiemy się budową domu powinniśmy skończyć przynajmniej technikum budowlane? Oczywiście nie. Wiedzę na temat parametrów, którymi charakteryzują się poszczególne materiały budowlane możemy zdobyć zarówno w specjalistycznych czasopismach czy też portalach poświęconych budownictwu, jak choćby www.materialybudowlane.cybra.pl. Warto też zapytać architekta, dlaczego w projekcie uwzględnione są takie a nie inne rozwiązania. A gdy chcemy mieć pewność, że materiały budowlane z których stawiamy nasz dom są odpowiednie, wystarczy dostatecznie często pojawiać się na placu budowy i sprawdzać atesty czy gwarancje wykorzystywanych produktów.

EARTIFICIUM http://www.materialybudowlane.cybra.pl

Reklama Ecom.net.pl – Darmowe artykuły

Czy warto teraz kupowac mieszkanie?

Od kilku lat obserwujemy na rynku gwałtowny wzrost cen nieruchomości. Gospodarka w Polsce zaczęła pnąć się w górę w spodziewanym i zapowiadanym już przez analityków momencie. Nikt jednak nie spodziewał się, aż tak rychłej bomby. Ceny mieszkań zaczęły nieustannie iść w górę i nadal nie wiadomo kiedy ten szok cenowy, by miał minąć. W komfortowej sytuacji znajdują się te osoby, które kilka lat temu zakupiły nieruchomości w większych aglomeracjach. Warszawa, Wrocław, Kraków to są miejscowości, gdzie ceny mieszkań wzrosły nawet dwukrotnie. Szczęśliwcami można nazwać osoby, które kiedyś zakupiły mieszkania i przez ten czas wynajmowały lokal. Nie należy inwestować w nieruchomość dla samego wzrostu jej wartości. Jeżeli kupimy mieszkanie i nie będzie ono wynajmowane – to dopłacamy do niego.
Czy teraz jest za późno, żeby kupić mieszkanie?

Wydaje mi się, że ceny na rynku będą nadal rosły, być może nie aż w tak przerażającym tempie jak 2 lata temu, ale przynajmniej w połowie. Jeżeli liczymy na długoterminowy zysk i liczymy na wzrost wartości nieruchomości to warto kupić dom lub go po prostu wybudować. W tej chwili mieszkanie w stolicy 50-60m2 kosztuje czasami więcej niż dom jednorodzinny w okolicach Warszawy. Dlatego zastanów się sam czy warto gnieść się w bloku, w małym mieszkaniu, czy też warto mieć swój własny dom z dużym ogrodem i garażem, urządzonym w własnym stylu.
Szybko rosnące ceny nowych mieszkań sprawiają, że już teraz Polaków nie trzeba specjalnie zachęcać do budowania własnego domu.
Każdy chciałby mieć swoje własne cztery kąty. Mieszkasz w mieszkaniu nie możesz już znieść życia w bloku? Ciągłe wrzaski na klatce schodowej, za głośno puszczona muzyka czy też za małe mieszkanie! To są problemy każdego tzw. blokowca. Sam mieszkam w bloku i wiem jakie to jest uciążliwe. Jeśli ktoś wychował się na wsi to zawsze będzie go ciągło do tego miejsca. Jednak wiele osób boi się takiej budowy własnego domku. Pojawiają się pytania: Z kąd wziążć tyle pieniędzy? Czy poradzę sobie ? Ile czasu to zajmie ?

Te pytania stawia sobie każdy, który nosi się z myślą o budowie własnego domu. Sam byłem w podobnej sytuacji jeszcze rok temu, gdy w końcu zdecydowałem stanowczo o rozpoczęciu budowy własnego jednorodzinnego domku. I w dniu dzisiejszym jestem przy pracach wykończeniowych w środku. Tylko ja miałem to szczęście, że działkę kupowałem o kilka lat wcześniej, gdy ceny działek budowlanych wahały się w cenach od 8 do 12 tyś za 8 arów. Teraz cena za taki kawałek działki jest o 2 razy większa.

Wiele osób decyduje się na wariant z kredytem. Mało kto posiada na samym początku kwotę, która byłaby wystarczająca do wybudowania całego domu, aż po zamknięcie go na klucz. Trzeba liczyć się ze wzrostem cen materiałów budowlanych, które w ostatnim czasie gwałtownie wzrosły. Dla porównania mogę podać, że rok temu jedna czerwona cegła kosztowała około 50-55gr, a teraz można się spotkać ze wzrostem do ponad 1,60 zł za jedną cegłę. Kupno 1000 sztuk równa się z kosztem 500 zł licząc taką cenę rok temu, teraz natomiast zapłaciłbyś 1600 zł. To jest tylko jeden z wielu potrzebnych materiałów budowlanych. Jednak te ceny nie zniechęcają ludzi do kupna działek i do budowania domów. Coraz częściej ludzie decydują się na taki krok. Szybki wzrost cen na rynku jest spowodowany gwałtownym wzrostem naszej gospodarki.

Czy warto budować dom? Tak. Sam zobacz ceny nieruchomości poszły w górę jak szalone i cały czas rosną. Nie ma nad czym się zastanawiać. Jeśli nie wiesz od czego zacząć, nie potrafisz niczego zrobić. To rozejrzyj się i zobacz ile na rynku jest firm, czekające na pracę. Z roku na rok jest coraz więcej firm budowlanych bo nasz rynek pęka w szwach od prac budowlanych. Firmy nie nadążają z robotami, dwoją się i troją, aby zarobić jak najwięcej póki jest okazja. A ty na co czekasz? Weź się chłopie do roboty!

Z drugiej strony można zbudować dom jeszcze taniej niż to jest możliwe. Jeśli stać cię by wynajmować firmę jedna, drugą to powodzenia! Nie jedna osoba zniechęciła się na firmach. Z doświadczenia wiem, że firmy chcą wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy za wszelką cenę. Wokół można zobaczyć wiele rozpoczętych budowli i po prostu jest tyle pracy, czasami firma, która pracuje na jednej budowie chce złapać od razu drugą bo jest tak duża konkurencja, że czas ich goni i bardzo często zdarza się, że uciekają oni z jednej budowy na drugą nie kończąc wykonanego dzieła.

Nie ufasz firmie? Chcesz zaoszczędzić na budowie?
Czas abyś nauczył się sam pracować na budowie. Nie jedną rzecz w swoim domu mógłbyś zrobić sam i na dodatek nie musiałbyś nikomu płacić! Pomyśl sam co jesteś w stanie sam wykonać? Wykończenia w środku to nie trudne rzeczy: malowanie ścian, podłogi, układanie płytek ceramicznych czy też gipsarowanie ścian. Nikt nie urodził się z tymi umiejętnościami, ale każdej rzeczy można się nauczyć. Pomyśl nad tym jaki dom cię interesuje? Ile będzie Ci potrzebne pieniędzy? I nie czekaj ! Zacznij budowę własnego domu jednorodzinnego. Zawsze marzyłeś/aś o swoim własnym ogródku i dużym domu? Teraz masz możliwość spełnienia swoich marzeń! Im dłużej czekasz tym coraz dalej te marzenia będą się oddalać.

Tobisz Duda, twórca strony ABC Budowanie www.tani-dom.dopalacz.org http://www.tani-dom.dopalacz.org

Reklama Ecom.net.pl – Darmowe artykuły

Stary Kraków pnie się w górę

Ceny gruntów w Krakowie oszalały. Czterdziestoarowa działka z przeznaczeniem pod dom jednorodzinny w bardzo dobrej lokalizacji w Krakowie kosztuje nawet 2,5-3 mln zł. Działki pod budownictwo wielorodzinne sprzedawane są w sposób, który jeszcze kilka lat temu był nie do pomyślenia – sprzedaje się je coraz częściej nie ze względu na liczbę arów, a na powierzchnię mieszkalną, którą można wybudować na działce. Ścisła ochrona konserwatorska i „społeczna” szeroko rozumianego centrum miasta uniemożliwiła śmiałe, niekoniecznie duże, inwestycje mieszkaniowe w sporej części Krakowa. Gruntów na przedmieściach brakuje, a problemy komunikacyjne są coraz bardziej dotkliwe. Jak bumerang powraca więc kwestia wysokiej zabudowy.

Ostatnie piętnastolecie to okres zmęczenia bardzo wysokim budownictwem (w starym stylu). Kto mógł, uciekał z bloków do domów jednorodzinnych i niskiej zabudowy. Jest regułą, że, jeśli mówimy o nowym budownictwie, liczba pięter budynku wpływa na cenę – im niższy budynek, tym bardziej wartościowe mieszkanie. Nie oznacza to oczywiście, że krakowianie mają powszechny lęk wysokości. Po prostu doświadczenie uczy, że niższa zabudowa zapewnia mniej uciążliwe sąsiedztwo i bardziej „domową” atmosferę.

Powyższa zasada nie dotyczy jednak wysokościowców, których już kilka w Krakowie powstało i powstaje, chociażby Tarasy Verony (48 metrów), wieżowiec Kijowska (około 55 metrów) Dom Wschodzącego Słońca (ok. 55 metrów). Mieszkanie na 14 czy 16 piętrze nowo wybudowanego apartamentowca (częściej – budynku o podwyższonym standardzie) jest jednoznacznie prestiżowe i pożądane. Osoby decydujące się na takie mieszkanie przekonują się, że w budownictwie tego typu mijają bezpowrotnie czasy sypiących się ścian, niebezpiecznie ciasnych klatek i korytarzy oraz uciążliwych zsypów na śmieci. Bardzo dobry standard wykończenia i piękne widoki według wielu osób warte są zainwestowania pieniędzy. Choć ceny takich mieszkań kształtują się zazwyczaj powyżej średniej, to jednak nabywcy się znajdują. Mało przekonujące są dające się słyszeć głosy, że krakowianie są zbyt konserwatywni, by decydować się na mieszkanie w iście warszawskim stylu. Od kilku już lat dla wielu szczytem marzeń jest nie apartament z bezpośrednim widokiem na Wawel czy Stare Miasto, ale przestronny penthouse z panoramą całego Krakowa

wiecej na http://www.krn.pl

Prawdopodobieństwo i niepewność wyceny nieruchomości

Podstawy i definicje
Punktem wyjściowym wyceny nieruchomości jest definicja wartości rynkowej przedstawiona w art. 151 uogn:
„Wartość rynkową nieruchomości stanowi najbardziej prawdopodobna jej cena, możliwa do uzyskania na rynku, określona z uwzględnieniem cen transakcyjnych, przy przyjęciu następujących założeń:
1) strony umowy były od siebie niezależne, nie działały w sytuacji przymusowej oraz miały stanowczy zamiar zawarcia umowy;
2) upłynął czas niezbędny do wyeksponowania nieruchomości na rynku i do wynegocjowania warunków umowy”.

Słownikowa definicja pojęcia „prawdopodobny” brzmi następująco:
1) książk. taki, co do którego można przypuszczać, że jest prawdziwy, choć nie ma całkowitej pewności; bliski prawdy, rzeczywistości;
2) taki, który przypuszczalnie nastąpi, zdarzy się; mogący się zdarzyć, mający szanse urzeczywistnienia; możliwy, przypuszczalny”
Uniwersalny Słownik Języka Polskiego, PWN, Warszawa 2003 r.

Matematycy sparametryzowali prawdopodobieństwo, definiując je następująco: ”prawdopodobieństwo – liczba wskazująca stopień pewności zajścia konkretnego zdarzenia; zero oznacza, że zdarzenie na pewno nie zajdzie, 1 oznacza, że zajdzie z pewnością; wartość 0,5 wskazuje, że wystąpienie lub nie wystąpienie danego zdarzenia jest jednakowo prawdopodobne”.

Z przytoczonych definicji wyraźnie wynika, że wartość szacowana w procesie wyceny nieruchomości nie jest wartością pewną, lecz jedynie wartością prawdopodobną; taką, która przypuszczalnie nastąpi, która ma szanse urzeczywistnienia się; która jest bliska prawdy, rzeczywistości.

Skoro szacowana wartość rynkowa nie jest wielkością pewną a jedynie prawdopodobną, to naturalną cechą procesu szacowania nieruchomości jest zmaganie się z niepewnością wyniku. Zadaniem rzeczoznawcy wykonującego wycenę nieruchomości jest przeprowadzenie logicznego procesu, za pomocą którego dobrana zostanie najbardziej przekonująca hipoteza w odniesieniu do zgromadzonych i przeanalizowanych danych. Stawiana w procesie szacowania hipoteza wartości rynkowej nieruchomości obarczona jest jednak niepewnością z powodu braku wzajemnie jednoznacznej zgodności pomiędzy danymi a hipotezą. Z uwagi na ogrom zjawisk, które w istocie mają wpływ na wartość rynkową nieruchomości, umiejętności doboru właściwych hipotez na temat wartości nie da się skodyfikować oraz ująć w sztywne procedury. Jest to sztuka zależna od indywidualnej wiedzy, wprawy, doświadczenia i intuicji.

Szacowanie i określanie
Odczuwalne symptomy tego, że wycena nieruchomości wiąże się z prawdopodobieństwem i niepewnością znaleźć można w ustawie o gospodarce nieruchomościami [Uogn]. Pojęcie szacowania pojawia się tam wielokrotnie, zwiastując, że mamy do czynienia z procesem dokonywania oceny, który jest przybliżony i niedokładny. Słownikowa definicja czasownika szacować (niem. Schätzen) przedstawia się następująco:
1) książk. określać w przybliżeniu wielkość, ilość czegoś;
2) ekon. określać w przybliżeniu wartość materialną czegoś, wyznaczać cenę czegoś .
Uniwersalny Słownik Języka Polskiego, PWN, Warszawa 2003

wiecej na http://www.krn.pl

Najem mieszkania – jak rozliczyć podatek dochodowy
Wynajem mieszkania lub domu może być prostym sposobem na osiągnięcie dodatkowych dochodów. Warto jednak przed podpisaniem umowy najmu zaznajomić się z obowiązkami podatkowymi związanymi z prowadzeniem takiej działalności, aby uniknąć niemiłych niespodzianek ze strony fiskusa.

Dochód z najmu może być opodatkowany na różne sposoby w zależności od tego czy jest on częścią prowadzonej przez podatnika działalności gospodarczej czy też nie. Ponadto w każdym z tych przypadków podatnik może wybrać najbardziej odpowiadający mu sposób opodatkowania.

Najem w ramach działalności gospodarczej

Dochody z najmu mogą stanowić całość lub część prowadzonej przez podatnika działalności gospodarczej (np. jeżeli przedmiotem najmu są składniki majątku związane z tą działalnością). W takim przypadku dochody z najmu podlegają tym samym regułom opodatkowania co inne dochody z prowadzonej działalności gospodarczej. Podatnik może zatem wybrać:

opodatkowanie na zasadach ogólnych określonych w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych,
opodatkowanie podatkiem liniowym.

br> W tym pierwszym przypadku dochody z najmu są opodatkowane według skali podatkowej tj. według 19, 30 lub 40% stawki podatkowej. Przychodem jest czynsz należny od wynajmującego, nawet jeśli nie został faktycznie otrzymany. Natomiast do kosztów uzyskania przychodów podatnik może zaliczyć wydatki związane z utrzymaniem wynajmowanej nieruchomości oraz nakłady poniesione na remont wynajmowanych nieruchomości i odpisy amortyzacyjne. Do kosztów uzyskania przychodów nie można natomiast zaliczyć stałych opłat związanych z wynajmowaną nieruchomością, do ponoszenia których zgodnie z umową zobowiązany jest najemca (np. za wodę, energię elektryczną, gaz, Internet itp.).

Podatnicy prowadzący działalność gospodarczą mogą również wybrać opodatkowanie podatkiem liniowym według stawki 19%. Decyzję taką należy pisemnie zgłosić naczelnikowi właściwego dla podatnika urzędu skarbowego przed rozpoczęciem prowadzenia działalności bądź do 20 stycznia danego roku podatkowego. Zasady obliczania przychodów i kosztów są analogiczne jak w przypadku opodatkowania na zasadach ogólnych. Należy jednak pamiętać, że wybór tego sposobu opodatkowania musi dotyczyć wszystkich przychodów z prowadzonej działalności gospodarczej (nie można zatem zastosować jej wyłącznie do najmu).

Niezależnie od wybranego sposobu opodatkowania, podatnicy osiągający dochody z najmu w ramach prowadzonej działalności gospodarczej są zobowiązani do wpłacania zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych do 20 dnia miesiąca następującego po miesiącu uzyskania dochodu, o ile przekroczy on (wraz z innymi dochodami z prowadzonej działalności gospodarczej) kwotę wolną od podatku, która w 2007 r. wynosi 3.013 zł. W ciągu roku nie ma obowiązku składania deklaracji podatkowych. Natomiast do 30 kwietnia po zakończeniu roku podatkowego podatnicy mają obowiązek złożenia zeznania rocznego PIT-36 w przypadku opodatkowania na zasadach ogólnych i PIT-36L w razie wyboru podatku liniowego.

Wynajmujący nieruchomości w ramach prowadzonej działalności gospodarczej muszą również zmierzyć się z zagadnieniami związanymi z opodatkowaniem VAT. To już jednak temat na odrębny artykuł.

Najem niezwiązany z działalnością gospodarczą

Jeśli najem nie jest prowadzony w ramach działalności gospodarczej, przychodów z tego tytułu nie łączy się z przychodami z jakichkolwiek innych źródeł, tj. np. ze stosunku pracy, z praw autorskich, kapitałów pieniężnych itp. Również w tym przypadku dochody z najmu mogą być opodatkowane według wyboru podatnika:

na zasadach ogólnych określonych w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych,
ryczałtowo zgodnie z przepisami ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne.

wiecej na http://www.krn.pl

Raport z rynku nieruchomości – grudzień 2007
Ceny nieruchomości w listopadzie ulegają normalizacji, mimo to wciąż duży popyt na mieszkania nadal jest ograniczony z powodu zbyt wysokich cen – wynika z raportu OFERTY.NET i OPEN FINANCE.

Listopad był kolejnym miesiącem, który przyniósł niewielką korektę średnich cen ofertowych mieszkań na rynku wtórnym. Jak wskazuje analiza ofert wystawionych do sprzedaży w serwisie OFERTY.NET w miastach, które w ciągu ostatnich trzech lat odnotowały największe wzrosty w minionym miesiącu nastąpiły niewielkie zmiany – w Poznaniu, Krakowie i Warszawie średnie ceny spadły o od 1,2 do 2,3% , a w Gdańsku i Wrocławiu minimalnie wzrosły – odpowiednio o 0,8 i 1,3%.
Nieznaczne spadki cen ofertowych nastąpiły w Szczecinie, Rzeszowie, Bydgoszczy i Łodzi – od 1,5 do 2,2%. Odmienna sytuacja miała miejsce w Gdyni i Katowicach; w tych miastach ostatni miesiąc przyniósł wysokie 5-procentowe wzrosty średnich stawek ofertowych.

miasto 10’07
(PLN/m2) 11’07
(PLN/m2) zmiana
(%) średnia cena
mieszkania
o pow. 50 mkw.*
(PLN) wysokość raty ile trzeba zarabiać,
aby uzyskać kredyt
(netto)
w PLN
(6,30%) w CHF
(4,19%) w PLN w CHF
Poznań 6513 6360 -2,3 318 000 1968 1622 3076 3611
Szczecin 5103 4989 -2,2 249 450 1544 1272 2586 2986
Rzeszów 5137 5047 -1,8 252 350 1562 1287 2607 3011
Bydgoszcz 4340 4270 -1,6 213 500 1321 1089 2329 2672
Kraków 8458 8327 -1,5 416 350 2577 2124 3777 4729
Łódź 4793 4720 -1,5 236 000 1461 1204 2490 2869
Warszawa 9710 9590 -1,2 479 500 2968 2446 4343 5446
Sopot 10707 10697 -0,1 534 850 3311 2728 4844 6075
Lublin 5239 5267 0,5 263 350 1630 1343 2685 3108
Białystok 4660 4696 0,8 234 800 1453 1198 2481 2858
Gdańsk 6838 6891 0,8 344 550 2133 1758 3265 3913
Wrocław 7253 7347 1,3 367 350 2274 1874 3428 4172
Gdynia 6468 6793 5,0 339 650 2102 1733 3230 3858
Katowice 4221 4455 5,5 222 750 1379 1136 2396 2753

* na podstawie cen z listopada br.
** ile trzeba zarabiać, aby uzyskać kredyt na zakup 50-m. mieszkania w danym mieście; założenie: 1-osobowe gospodarstwo domowe w dużym mieście, bez innych obciążeń kredytowych; wyliczenia mają charakter szacunkowy

ZŁOTOWE DROŻEJĄ, FRANKI STABILNIE

Przez ostatnie 30 dni rynkowe stopy WIBOR, o które opiera się oprocentowanie kredytów hipotecznych, wzrosły o kolejne 35 punktów bazowych – wynika z informacji gromadzonych przez OPEN FINANCE. Oznacza to, że wkrótce banki zaczną wysyłać nowe harmonogramy spłat do swoich klientów, a oprocentowanie kredytów złotowych wzrosło do 6,7 proc. wobec 5,2 proc. jeszcze pod koniec I kwartału. Dynamika wzrostu rynkowych stóp procentowych wynika w znacznej mierze z obaw uczestników rynku o wzrost inflacji w Polsce i na świecie, ale także rykoszetem uderza nas kryzys płynności na międzynarodowym rynku międzybankowym. Swoją drogą także polskie banki mogą mieć kłopoty z dalszym finansowaniem akcji kredytowej, co może prowadzić niebawem do wzrostu marż na kredytach, czyli dalszego wzrostu ich oprocentowania.
Mówiąc bardziej czytelnym językiem – szacunki OPEN FINANCE pokazują, że od połowy marca do połowy grudnia rata 30-letniego kredytu złotowego (raty równe) wzrosła o 17,5 proc. lub o 96 PLN dla każdych pożyczonych 100 tys. PLN. Dynamika wzrostu rat kredytowych jest więc bardzo szybka i może zacząć zagrażać słabiej uposażonym gospodarstwom domowym. Niemniej, mając na uwadze wzrost wynagrodzeń w Polsce, który dokonał się na przestrzeni roku, a także obniżkę składki rentowej (już dokonanej i tej, która wejdzie w życie od 1 stycznia), statystycznie sytuacja większości kredytobiorców nie powinna ulec pogorszeniu. Warunkiem jest jednak uzyskanie podwyżki wynagrodzeń. Warto także pamiętać, że większość klientów, którzy z trudem osiągali zdolność kredytową zaciągała kredyty we frankach szwajcarskich jeszcze przed wejściem w życie “Rekomendacji S”, ograniczającej udzielanie kredytów walutowych (od 1 lipca 2006 r.). Posiadacze kredytów we frankach są nadal w bardzo dobrej sytuacji – od trzech miesięcy rynkowe stopy procentowe LIBOR wahają się w wąskim zakresie (o ok. 5 pkt bazowych), a kurs franka wobec złotego ustabilizował się poniżej 2,20 PLN, co oznacza, że na przestrzeni ostatnich miesięcy raty kredytów zmniejszyły się lub ustabilizowały na niskim (w porównaniu do złotowych) poziomie. Zrównanie rat nastąpiłoby, gdyby kurs franka wzrósł w okolice 2,75 PLN.

WYSOKA CENA NIE DLA WSZYSTKICH JEST PRZESZKODĄ

Zmiany średnich cen ofertowych jakie zaszły w listopadzie potwierdzają tezę o postępującej normalizacji sytuacji na wtórnym rynku mieszkaniowym. Zapotrzebowanie na lokale mieszkalne wciąż jest ogromne ale z racji wysokich cen popyt, został znacznie ograniczony. Osoby o najniższych dochodach – niewystarczających na zaciągnięcie kredytu siłą rzeczy zostały zmuszone do odłożenia, przynajmniej na jakiś czas, planów związanych z zakupem własnego M, co przejawia się spadkiem zainteresowania ofertami sprzedaży mieszkań o niższym standardzie – w blokach, w oddalonych od centrum częściach miast. Sprzedaż nieatrakcyjnych i jednocześnie drogich mieszkań praktycznie stanęła.

Inaczej przedstawia się sytuacja na rynku mieszkań ze “średniej półki” i “wyższej półki”. Dobra koniunktura gospodarcza i rosnące płace sprawiają, że osób dobrze sytuowanych stale przybywa. Jednocześnie wciąż rośnie zamożność osób, których sytuacja materialna już wcześniej była bardzo dobra. Obie te grupy są bardzo aktywne na rynku nieruchomości i generowany przez nie popyt wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie. Zakupy mieszkań dokonywane w związku z dążeniem do poprawy komfortu życia (mieszkania większe, nowocześniejsze o wyższym standardzie) oraz zakupy będące formą lokaty kapitału przekładają się na wysokie i wciąż rosnące ceny mieszkań w prestiżowych lokalizacjach, w eleganckich kamienicach, w nowych, ekskluzywnych inwestycjach.

NORMALIZACJA CEN

Upływający czas i całkowity brak zainteresowania klientów wieloma wystawionymi do sprzedaży mieszkaniami powodują, że ich właściciele podejmują decyzje o obniżeniu cen ofertowych. Zmuszeni przez rynek, który stał się “rynkiem kupującego”, dokonują przecen, o których wcześniej nawet nie chcieli słyszeć. By doprowadzić do długo oczekiwanej transakcji idą na dodatkowe ustępstwa podczas bezpośrednich negocjacji z kupującym co w niektórych przypadkach przynosi efekt w cenie transakcyjnej niższej nawet o ponad 10% od pierwotnie oczekiwanej.

Również właściciele mieszkań obecnie wystawianych do sprzedaży są znacznie bardziej powściągliwi w oczekiwaniach finansowych. Realna ocena wartości oferowanego mieszkania bierze górę nad subiektywnym przekonaniem o wyjątkowej atrakcyjności tego co “moje”. Naturalne mechanizmy kształtujące rynek unaoczniają sprzedającym, że mieszkanie na peryferiach nie może kosztować tyle samo co w centrum, że za mieszkanie w starym bloku nie można żądać takiej samej ceny jak za mieszkanie oferowane w pobliskim, nowym, kameralnym budynku.

WARSZAWA – SPRZEDAĆ CZY WYNAJĄĆ?

Wydłużający się średni czas sprzedaży mieszkań oraz spadki cen na rynku wtórnym otwierają przed właścicielami tego typu nieruchomości nową perspektywę – zamiast sprzedawać mieszkanie korzystniej jest je wynająć.
Jak wskazują wyniki listopadowej analizy cen wynajmu mieszkań w Warszawie przygotowanej przez serwis OFERTY.NET średnie stawki za wynajem poszły w ostatnich miesiącach mocno w górę. Dotyczy to zarówno mieszkań popularnych jak również tych o średnim i wysokim standardzie.
Choć wymagania najemców względem standardu wynajmowanych lokali cały czas rosną to mimo wszystko są one daleko mniejsze od wymagań klientów poszukujących mieszkań do zakupu. Z uwagi na względnie krótki czas korzystania z wynajmowanego lokalu dla wynajmującego niewielkie znaczenie ma technologia w jakiej został wzniesiony budynek.
Wysokość stawek za wynajem małych i średnich mieszkań jest bardzo zbliżona niezależnie od tego, czy mieszkanie znajduje się w kamienicy z cegły, w budynku w “ramie H” czy w bloku z wielkiej płyty. Ważniejsza jest lokalizacja, komunikacja, zaplecze usługowo-handlowe. W sytuacji kiedy popyt na mieszkania osłabł i trudniej znaleźć kupca dla tych właścicieli, którzy mogą odłożyć sprzedaż na później, wynajem staje się bardzo korzystnym rozwiązaniem.

wiecej na oferty.net

Raport z rynku nieruchomości – listopad 2007
PO STAGNACJI NORMALIZACJA

Październik nie przyniósł radykalnych zmian sytuacji na rynku nieruchomości. Wg wyników badań ofert zamieszczonych w ub. miesiącu w serwisie OFERTY.NET w największych aglomeracjach ceny ofertowe sprzedaży mieszkań utrzymywały się na stabilnym poziomie; w Warszawie średnia stawka wywoławcza spadła o 1%, w Krakowie pozostała bez zmian a w Łodzi, Poznaniu, Gdańsku i Wrocławiu wzrosła od 0,8% do 3,1%.
Do spadków cen ofertowych przekraczających 3% doszło w Sopocie, Lublinie i Bydgoszczy. Największy zaś wzrost cen odnotowały Katowice (4,6%) oraz Białystok (5,6%) – miasta, w których średnie ceny 1m2 mieszkania należą do jednych z najniższych w kraju.
Po trwającym blisko pół roku okresie stagnacji na rynku wtórnym sprzedaży mieszkań i mającej miejsce korekcie cen październik przyniósł wyraźne ożywienie. Jak wynika z analiz serwisu OFERTY.NET od początku ubiegłego miesiąca znów zaczęła rosnąć liczba klientów poszukujących mieszkań. Choć trend ten nie znajduje jeszcze zdecydowanego odzwierciedlenia w liczbie zawieranych transakcji, to można sądzić, że klienci “oswoili się” z obecnymi – wysokimi w porównaniu do lat ubiegłych – cenami i ponownie zaczęli intensywnie szukać ofert z myślą o dokonaniu zakupu. Przy znacznym wzroście podaży ofert (o ok. 36% w ciągu 6 m-cy) i większej elastyczności sprzedających sytuacja na rynku zaczyna się normalizować.

KREDYTY WCIĄŻ DROŻEJĄ

Kredyty w PLN
Analizy OPEN FINANCE pokazują, że przez ostatni miesiąc – od połowy października – rynkowe stopy procentowe WIBOR wzrosły o 30 punktów bazowych, do 5,39 proc., dyskontując kolejną już podwyżkę stóp procentowych w Polsce. W ciągu ostatnich ośmiu miesięcy rynkowe stopy procentowe wzrosły w Polsce o 119 punktów bazowych – z 5,20 do 6,39 proc. Ponieważ w tym samym czasie Rada Polityki Pieniężnej dokonała łącznych podwyżek stóp procentowych w Narodowym Banku Polskim o 75 pkt bazowych, można założyć, że rynek pieniężny zdyskontował już dwie kolejne podwyżki (w tym oczekiwaną pod koniec listopada). Wszystko to składa się na wzrost oprocentowania kredytów hipotecznych, nawet przy założeniu, że banki zamierzają utrzymać poziom marż. Z wyliczeń OPEN FINANCE wynika, że od marca do listopada rata 30-letniego kredytu hipotecznego opierającego się o aktualne stawki trzymiesięcznego WIBOR wzrosła o 13,8 proc., lub o 75,74 PLN dla każdych pożyczonych 100 tys. PLN. Tylko od połowy października rata takiego kredytu wzrosła o 3,2 proc. lub o 19,5 PLN dla każdych pożyczonych 100 tys. PLN. W rezultacie nawet w tych miastach, gdzie ceny mieszkań spadły, banki mogą wymagać wyższej zdolności kredytowej niż przed miesiącem. Jeszcze trudniej uzyskać kredyt w dużych miastach, gdzie rosną zarówno ceny kredytów jak i mieszkań.

Kredyty w CHF
Nieco inną sytuację mamy na rynku kredytów walutowych. Według analiz OPEN FINANCE w ciągu ostatniego miesiąca (od 15 października) stopa trzymiesięczna LIBOR dla franka szwajcarskiego spadła o 5 pkt bazowych do 2,75 proc., co jest dobrą informacją dla osób planujących zaciągnięcie kredytu we frankach. Nieco inne zdanie na ten temat mogą mieć ci kredytobiorcy, którzy już spłacają kredyty w CHF. Przez ostatni miesiąc (od 15 października) kurs CHF wzrósł bowiem o 4,13 grosza do 2,257 PLN, czyli o 1,8 proc. I w takim właśnie stopniu wzrośnie w najbliższym czasie rata kredytów w CHF. Trzeba też zauważyć, że w ostatnim czasie wzrost kursu CHF jest znacznie szybszy – od dołka z 29 października kurs wzrósł już o 10 groszy, a więc o 4,65 proc. Utrzymanie tego trendu oznaczać będzie szybszy wzrost rat kredytów we frankach szwajcarskich, niż w złotowych – w krótkim okresie.

Akcja kredytowa
Ze wstępnych szacunków OPEN FINANCE dokonanych na podstawie danych uzyskanych od największych polskich banków zaangażowanych w akcję kredytową na rynku hipotecznym można wstępnie stwierdzić, że w III kwartale 2007 r. banki udzieliły o ok. 11 proc. więcej kredytów (chodzi o liczbę kredytobiorców) niż w III kwartale 2006 r., ale jest to zarazem o ok. 12 proc. mniej niż w II kwartale 2007 r. Na podstawie tych danych możemy przyjąć, że spadek liczby udzielonych kredytów w III kwartale wobec II kwartału był czynnikiem sezonowym, ponieważ liczba udzielanych kredytów nadal rośnie w porównaniu rok do roku. Jednak dynamika wzrostu jest niższa niż w I półroczu, kiedy liczba udzielonych kredytów hipotecznych wzrosła o ok. 16 proc., oraz niższa od danych liczonych narastająco, gdzie dynamika wynosi 14 proc. (dane Związku Banków Polskich z 20.11.2007 r.).
Z analiz OPEN FINANCE wynika, iż utrzymujący się wzrost akcji kredytowej to zasługa sytuacji na rynku pracy – wzrostu wynagrodzeń (11 proc. r/r) i zatrudnienia (5,0 proc. r/r) w sektorze przedsiębiorstw i spadku bezrobocia (11,6 proc.). To właśnie dobra sytuacja na rynku pracy utrzymuje ceny mieszkań na wysokim poziomie, mimo wzrostu kosztów kredytowych.

NAJDROŻSZE MAŁE I DUŻE

Podczas analiz cen nieruchomości brane są pod uwagę dwie kluczowe wartości – cena za całość oraz cena za m2. Niezależnie od tego, na której cenie się skoncentrujemy możemy mówić, że nieruchomość jest droga bądź tania.
Z punktu widzenia znakomitej większości klientów kupujących mieszkania na własny użytek (a nie jako inwestycję) większe znaczenie ma cena za całość. To ona bowiem w szczególności uwzględniana jest przez bank decydujący o udzieleniu kredytu.
Jak łatwo zauważyć osoby o najmniejszych dochodach i najmniejszej zdolności kredytowej decydują się na zakup mieszkań najmniejszych i najtańszych zarazem. Jednak ta najniższa cena odnosi się do całości. W przeliczeniu na cenę za m2 jest ona bowiem jedną z najwyższych cen na rynku. Tę prawidłowość potwierdza dokonana przez serwis OFERTY.NET analiza średnich cen mieszkań w Warszawie z uwzględnieniem powierzchni. Wynika z niej, że najwyższe ceny osiągają mieszkania najmniejsze – małe kawalerki (11 489 PLN). W miarę zwiększania się powierzchni cena za m2 spada by osiągnąć najniższą cenę – 9236 PLN w przypadku mieszkań średniej wielkości – o powierzchni od 61 do 70 m2. Cena ponownie rośnie gdy w grę wchodzą duże, wielopokojowe apartamenty mierzące ponad 100 m2 (11 477 PLN).

MAŁO MIESZKAŃ W STARYCH KAMIENICACH

Jak wynika z analizy ofert sprzedaży mieszkań zgłoszonych do serwisu OFERTY.NET w październiku największy udział w podaży na stołecznym rynku wtórnym miały mieszkania w budynkach oddanych do użytku w latach 2001 – 2007. Stanowiły one blisko 1/3 nowych ofert. Niemal co piąte mieszkanie oferowane do sprzedaży w ub. miesiącu znajduje się w budynku wzniesionym w latach 70-ych. Warto zauważyć, że był to okres, w którym dominowało budownictwo wielkopłytowe.
Cieszące się zainteresowaniem klientów mieszkania i apartamenty w przedwojennych kamienicach stanowią niewielki udział w podaży. Niespełna 6% ofert to lokale w budynkach wzniesionych do 1945 roku. Ich skromna ilość i zazwyczaj bardzo dobra lokalizacja mają swoje odzwierciedlenie w cenach. Za tego typu lokale zbywcy żądają średnio od 10 do 15 tys. PLN/m2 a w przypadku najbardziej prestiżowych ulic stawki są nawet dwukrotnie wyższe (20 – 30 tys. PLN/m2). Oferty w niższych cenach można zaś znaleźć na Starej Pradze (mieszkanie do remontu – od 6000 PLN/m2).

INDEX KREDYTOWY OPEN FINANCE
- RYNEK KREDYTÓW W WYBRANYCH MIASTACH POLSKI W PAŹDZIERNIKU

Dane przygotowane na podstawie wniosków kredytowych składanych przez Klientów OPEN FINANCE w październiku 2007 r.

miasto średnia wartość kredytu w październiku (w PLN) zmiana w stosunku do września br.
(w proc.) średnie LTV (stosunek kwoty kredytu do wart. nieruch., w proc.) średni okres kredytowania
(w latach)
Warszawa 457 499 10,9% 88 34
Kraków 318 525 -9,4% 90 29
Wrocław 349 004 4,4% 89 32
Poznań 266 681 -18,3% 84 31
Gdańsk 287 880 -10,8% 79 33
Gdynia 311 094 -18,2% 79 32
Katowice 229 221 0,3% 89 28
Lublin 232 587 -9,7% 82 32
Olsztyn 235 746 -23,7% 93 32

Raport został przygotowany na podstawie danych statystycznych serwisu OFERTY.NET – nieruchomości w Internecie oraz danych OPEN FINANCE. Badanie odbyło się na próbie 15 344 unikalnych ofert sprzedaży mieszkań wystawionych przez agencje nieruchomości i osoby prywatne w październiku 2007 r.

Szczegółowe statystyki cen ofertowych mieszkań w Warszawie, wskaźniki popularności dzielnic, preferencji cenowych osób poszukujących mieszkań w aglomeracjach oraz zestawienia cen transakcyjnych są dostępne w serwisie OFERTY.NET w dziale ‘statystyki’ na stronie: http://www.oferty.net/statystyki.

Wysokości rat i wymaganych zarobków przygotowane w OPEN FINANCE zostały oszacowane na podstawie aktualnie dostępnych ofert kredytów hipotecznych. Index Kredytowy przygotowano na podstawie wniosków kredytowych składanych za pośrednictwem OPEN FINANCE w październiku 2007 r. Podane ceny mają charakter transakcyjny, dotyczą mieszkań kupowanych zarówno na rynku wtórnym, jak i pierwotnym. Więcej informacji o kredytach hipotecznych na stronie: http://www.open.pl.

W przypadku wykorzystywania informacji zawartych w niniejszym raporcie, prosimy o podawanie źródła: “Raport z rynku nieruchomości OFERTY.NET i OPEN FINANCE”.

Lipiec był drugim z rzędu miesiącem wysokiego – ponad 5-procentowego wzrostu cen ofertowych mieszkań w Gdańsku. Z przeprowadzonej przez serwis OFERTY.NET analizy ofert zgłoszonych do sprzedaży w lipcu wynika, że w stolicy Pomorza średnia cena m2 mieszkania przekroczyła próg 7 tys. PLN za m2 i wyniosła 7169 PLN.

O 3,7% wzrosły w lipcu ceny mieszkań oferowanych na rynku wtórnym w Łodzi. Od początku roku wzrost ten wyniósł już ponad 24% (z 3875 do 4811 PLN za m2).

Nieznaczne zmiany cen zaszły w Warszawie i Krakowie. Wahania od -0,2% do 1% świadczą o zaobserwowanej już w ubiegłym miesiącu stabilizacji na rynkach mieszkaniowych w tych miastach. Wyraźne ograniczenie popytu owocuje w nich także dużymi różnicami między cenami ofertowymi a cenami transakcyjnymi. Ostateczna cena, za którą następuje sprzedaż jest średnio o 8% niższa od tej, jaka była podana przy wystawieniu oferty.

Po wielu miesiącach nieustannych wzrostów do grona miast, w których ceny się zatrzymały dołączył Wrocław. W lipcu średnia cena m2 spadła tam o 0,2% i wyniosła 7467 PLN.

Jeszcze większa korekta nastąpiła na rynku poznańskim, na którym ceny rosły nieprzerwanie od początku boomu mieszkaniowego. Tego lata w stolicy Wielkopolski średnia cena ofertowa m2 mieszkania spadła o 3,5% i wyniosła 6525 PLN.

miasto 06’07
(PLN/m2) 07’07
(PLN/m2) zmiana
(%) średnia cena
mieszkania
o pow. 50 mkw.*
(PLN) wysokość raty ile trzeba zarabiać,
aby uzyskać kredyt
na 30 lat** (netto)
w PLN
(5,91%) w CHF
(4,20%) w PLN w CHF
Łódź 4640 4811 3,7 240 550 1428 1229 2482 2852
Warszawa 9534 9625 1,0 481 250 2858 2459 4181 5244
Kraków 8324 8311 -0,2 415 550 2467 2124 3637 4528
Wrocław 7479 7467 -0,2 373 350 2217 1908 3347 4068
Gdańsk 6791 7169 5,6 358 450 2128 1832 3243 3906
Poznań 6764 6525 -3,5 326 250 1937 1667 3021 3555

* na podstawie cen z lipca br.
** ile trzeba zarabiać, aby uzyskać kredyt na zakup 50 m. mieszkania w danym mieście; założenie: 1-osobowe gospodarstwo domowe w dużym mieście, bez innych obciążeń kredytowych; wyliczenia mają charakter szacunkowy

Wzrost cen mieszkań sprawił, że o kupnie mieszkania mogą myśleć osoby o dochodach netto przewyższających średnią krajową dwukrotnie (Warszawa) lub o 60-70 proc. (inne duże miasta). W naszych symulacjach opieraliśmy się na przykładzie jednoosobowego gospodarstwa domowego. Większą szansę na zakup mieszkania ma małżeństwo o przeciętnych – w skali kraju dochodach (ok. 2700 PLN brutto). Co więcej z danych banków, które zaprezentujemy w oddzielnym raporcie Open Finance wynika, że w I półroczu kredyty hipoteczne zaciągnęło ok. 10 proc. więcej osób niż w I półroczu ubiegłego roku. Okazuje się więc, że mimo wzrostu cen mieszkań i oprocentowania kredytów więcej osób osiąga zdolność kredytową wystarczającą do kupna mieszkania, niż ją traci. To zasługa doskonałej sytuacji na rynku pracy – coraz więcej osób znajduje legalne zatrudnienie, a do tego obserwujemy dynamiczny wzrost wynagrodzeń (9,4 proc. w czerwcu), przy czym ten wzrost dotyczy szerokiego rynku pracy – począwszy od niewykwalifikowanych robotników, przez sprzedawców na specjalistach skończywszy. Prawdopodobna stabilizacja cen mieszkań, którą będą wspomagać nowe przedsięwzięcia deweloperskie (według GUS w I półroczu wydano ok. 50 proc. więcej pozwoleń na budowę niż przed rokiem), przełoży się – naszym zdaniem – na dalszą poprawę zdolności kredytowej Polaków, nawet w warunkach stopniowego wzrostu stóp procentowych, a zatem i oprocentowania kredytów.

SOPOT 3-KROTNIE DROŻSZY OD KATOWIC

Ceny mieszkań w największych polskich aglomeracjach są częstym tematem dyskusji, analiz i komentarzy. Do nich najczęściej odnoszą się kalkulacje możliwości nabywczych Polaków; na ich podstawie dokonywane są oceny ogólnej sytuacji na krajowym rynku nieruchomości. Tymczasem niejako w ich cieniu pozostają rynki mieszkaniowe innych, dużych miast. Wśród nich na szczególną uwagę zasługuje Sopot. Uznawany za najbardziej ekskluzywny kurort polskiego wybrzeża niezmiennie cieszy się zainteresowaniem zamożnych klientów z kraju i zagranicy. Duży popyt na mieszkania i apartamenty, szczególnie te w secesyjnych kamienicach, przy niewielkiej ich podaży wywiera swe piętno na sopockich cenach, czyniąc je daleko wyższymi nawet od warszawskich. Wg analiz ofert sprzedaży zgłoszonych do serwisu OFERTY.NET w lipcu średnia cena ofertowa mieszkania w Sopocie kształtowała się na poziomie aż 12 000 PLN. Dla porównania w sąsiednim Gdańsku średnia cena wynosiła 7169 PLN a w Gdyni była niemal o połowę niższa – 6423 PLN za m2.

Na przeciwnym biegunie cenowym pozostają Katowice. Miasto stricte przemysłowe, w którym podaż ofert przewyższa popyt, ze średnią ceną 4006 PLN za m2 plasuje się na końcu mieszkaniowego rankingu cenowego.

Za cenę o połowę niższą niż w Warszawie (9625 PLN) można było kupić w lipcu mieszkanie w Bydgoszczy, Białymstoku czy Rzeszowie. Nieco ponad 5 tys. PLN kosztował metr kwadratowy mieszkania w Lublinie i Szczecinie. Zaś ceny we wspomnianej wcześniej Gdyni kształtowały się na poziomie podobnym do lipcowych cen w Poznaniu.

miasto cena
(PLN/m2) średnia cena
mieszkania
o pow. 50 mkw.
(PLN) wysokość raty ile trzeba zarabiać,
aby uzyskać kredyt
(netto)*
w PLN
(5,91%) w CHF
(4,20%) w PLN w CHF
Katowice 4006 200 300 1189 1024 2205 2513
Bydgoszcz 4215 210 750 1251 1077 2227 2551
Białystok 4682 234 100 1390 1196 2388 2748
Rzeszów 4947 247 350 1469 1264 2480 2860
Lublin 5119 255 950 1520 1308 2538 2931
Szczecin 5413 270 650 1607 1383 2639 3055
Gdynia 6423 321 150 1907 1641 2987 3499
Sopot 12007 600 350 3565 3068 5216 6541

* ile trzeba zarabiać, aby uzyskać kredyt na zakup 50 m. mieszkania w danym mieście; założenie: 1-osobowe gospodarstwo domowe w dużym mieście, bez innych obciążeń kredytowych; wyliczenia mają charakter szacunkowy

KRYZYS NA RYNKU NIERUCHOMOŚCI W USA
- KREDYTOWE ZAMIESZANIE BEZ WPŁYWU NA KIESZENIE POLAKÓW

Panika na światowym rynku pieniężnym związana z brakiem płynności podniosła rynkowe stopy procentowe depozytów w euro, dolarze, funcie i jenie. Frank i złoty wyszły z kryzysu niemal bez szwanku.

Istnieje wiele obaw, że kryzys na amerykańskim rynku nieruchomości może szybko przenieść się do innych krajów. I faktycznie tak właśnie się stało. Na szczęście dla Polaków, kryzys nie jest na razie odczuwalny dla naszych kieszeni. O ile bowiem burza finansowa, która przeszła przez świat w ostatnich tygodniach, podbiła stopy procentowe na całym świecie, to dwie kluczowe dla polskich kredytobiorców stopy procentowe – franka szwajcarskiego i złotego – pozostały niemal nietknięte (w porównaniu ze stopami dla innych walut). czytaj dalej na link

oferty nieruchomości możesz znaleźć na stronie ogłoszenia nieruchomości

Blog Stats

  • 3,503 hits

 

May 2012
M T W T F S S
« Oct    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

a

Flickr Photos

Happy Birthday!

Cloudy Night

Dragonfly - 148/365

More Photos
Watch videos at Vodpod and other videos from this collection.

Tags

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.